Tortosa – miasto jak Barcelona?

12123
2
Share:

Tortosa – miasto jak Barcelona? Dlaczego?

Za czasów rzymskich, gdy miasto nazywało się Dertosa, było wielkości Barcina (dzisiejszej Barcelony) …  I na tym koniec podobieństw! Dziś jest nadal miasteczkiem, a nie metropolią jak Barcelona.

Miasto ma wiele zabytków z wielu epok, od antycznych, poprzez średniowieczne, renesansowe, aż po budynki współczesne. Wjeżdżając do miasta od strony morza, warto zatrzymać się w informacji turystycznej, bo później w mieście trudno taką znaleźć. My nie zatrzymaliśmy się sądząc, że w cantrum coś znajdziemy, więc znów początkowo błądzimy.


Co to jest, nie wiemy do dziś:


Na szczęście jakaś dobra dusza ratuje nas informacją, że w Muzeum tortosy znajdziemy to czego szukamy.

I rzeczywiście, można tam dostać mapkę i podstawową wiedzę.
Ruszamy więc do zamku


Z zamku, który jest na wzgórzu widać dachy starego miasta i zakola rzeki Ebro.




 

Widać też największą perełkę miasta: gotycką katedrę, której budowa trwała 200 lat


i inne ciekawe budynki,


Zamek to obecnie restauracja i hotel

Aby zejść ze wzgórza, wybraliśmy drogę na skróty, przez starówkę, którą wcześniej oglądaliśmy z góry.


Jakież było nasze zdziwienie, gdy zamiast typowych dla takich miasteczek, odrestaurowanych kamienic, zobaczyliśmy ruiny!



Cała dzielnica jest w opłakanym stanie. Wrażenie jest takie, jakby miasteczko było tuż po wojnie.
Za to zamek z dołu wygląda dobrze.

Gdy dochodzimy do katedry, krajobraz znów diametralnie się zmienia. Przy katedrze jest czysto i nie jest źle jeśli chodzi o stan budynku, choć myślę, że tu też ręka konserwatora by się przydała.

 

wciąż widać sąsiedztwo:

A może ktoś chętny na zakup nieruchomości, w stanie „do niewielkiego remontu” ;)

Tu katedra od frontu, też imponująca.

Do końca pobytu w Tortosie nie mogliśmy się nadziwić skąd takie kontrasty:
z jednej strony niesamowite zabytki (i piękne widoki), z drugiej, budynki popadające w ruinę.








Po powrocie do domu próbowałam dowiedzieć się więcej i znalazłam informację, że stare miasto w Tortosie znajduje się na liście Zabytków Historyczno-Artystycznych Hiszpanii i jest w trakcie długotrwałej renowacji.
Hmm, ciekawe jak przeprowadzić RENOWACJĘ czegoś, co ma tylko skrawki piwnic?

 

Myślę, że wrócimy tam jeszcze raz, sprawdzić jak się przeprowadza tak skomplikowane RENOWACJE.

Share: