O perypetiach związanych z nowymi zasadami wyrabiania numeru NIE.

środa, 24 Październik 2012 7168 Views

Autor:
Redakcja Polonia Barcelona. Kontakt: info@poloniabarcelona.pl

Moja legalizacja pobytu w Barcelonie miała ciekawy przebieg. Wyrobienie numeru NIE trwało ok. 2m-cy, w związku z tym, że przyjechałam do Barcelony jako niepracująca osoba.

Zaczęło się w lipcu, ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami udałam się na Balmes 192, kiedy to pani urzędniczka spojrzała na moją kartę ubezpieczenia europejskiego, które kończyło się za jakieś 2 m-ce, stwierdziła że jest to za krótki okres na przyznanie NIE. W związku z powyższym, nie mając większego wyboru, musiałam zapłacić ok. 200 euro na wyrobienie prywatnego ubezpieczenia, dłuższego niż 3m-ce. Na przesyłkę z kartą prywatnego ubezpieczenia czekałam 3 tygodnie.

Kolejne podejście – ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami udałam się znów na Balmes 192. Tym razem pani urzędniczka powiedziała że weszły w życie nowe przepisy i potrzebuję przedstawić dokument stwierdzający, że posiadam więcej niż 5200 euro na życie w Hiszpanii. Tak więc po wejściu do banku ING w Barcelonie odmówiono mi wyrobienia konta bankowego, gdyż nie miałam numeru NIE, a że mam polskie konto internetowe wyrobiłam przez Internet nowe konto w walucie euro. Wyciąg z mojego konta mogłam wydrukować tylko po polsku lub angielsku, więc potrzebna była wizyta u tłumacza przysięgłego – na przetłumaczenie wyciągu zapłaciłam 30 euro.

Następne podejście – ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami udałam się po raz kolejny na Balmes 192. Mając nadzieję że wszystko pójdzie dobrze, tym razem dowiedziałam się że pani urzędniczka która zajmuje się moją osobą w związku z wyrobieniem NIE jest na urlopie i jak wróci przejrzy mój komplet dokumentów i jak to będzie potrzebne, zadzwoni czy wszystko dobrze. Tydzień później zadzwoniła owa pani z wiadomością, że moje ubezpieczenie prywatne jest za krótkie, bo właśnie zmieniły się przepisy i tym razem wymagane jest ubezpieczenie na okres powyżej 4m-cy. Po długiej wyczerpującej dyskusji telefonicznej na temat ciągle zmieniających się przepisów prawnych, była już tak wymęczona moim ciągłym napastowaniem, że gdy pojawiłam się następnym razem na Balmes 192 oficjalnie mój pobyt w Hiszpanii został zalegalizowany.

Pozdrawiam i życzę cierpliwości.

Maja

Tagi: Blogi. Artykuły czytelników. | ,

Dodaj komentarz w PoloniaBarcelona
Masz już konto? Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Komentarze Facebook: